Wróżby tarota

Podstawowe uwagi

Gdy rozważamy użycie Tarota, warto pomyśleć, dlaczego tak naprawdę chcemy się nim zajmować? Co czujemy? Czy to jest ciekawość, ekscytacja, chęć poznania przyszłości? A może pragniemy dowiedzieć się czegoś więcej o sobie, albo poczuć, w jakiej mierze możemy kontrolować swoje życie?
Może pragniemy znać odpowiedzi na trudne pytania, na które możliwe, że podświadomie znamy odpowiedzi, ale nie chcemy się do tego przyznać?
Istnieje wiele motywacji sięgania po Tarota- każdy z nas ma inną. W Tarocie trzeba być świadomym swoich potrzeb by móc wejść w Magię Tarota.

Niebezpieczeństwa Tarota

Jest kilka rzeczy, na które warto zwrócić uwagę w interpretacji kart.
Poszukiwanie gotowych odpowiedzi i drogi na skróty, jest częstym przykładem nieodpowiedniego wróżenia. Nie należy wydawać pochopnych sadów, przy początkowym wróżeniu z kart.
Nie należy interpretować kart zawsze tak samo. Jest to najtrudniejsze przyzwyczajenie, które jest ciężko pokonać. Bardzo łatwo jest się uczepić jednego słowa kluczowego, dlatego warto uwolnić naszą wyobraźnię.
Nadmierny subiektywizm też nie jest dobry. Może się zdarzyć, że będziemy projektować na kart to, co chcemy by się zdarzyło. Jest to najtrudniejszy aspekt stawiania kart samemu sobie.

W czym Tarot może nam pomóc?

Przede wszystkim uczy uczciwości emocjonalnej. Przekonamy się, że jako osoby emocjonalnie uczciwe doświadczymy większych chęci życia i zaczniemy podejmować dobre decyzje. Tarot rozwija w nas umiejętności skupiania się na intuicji i wykorzystywania jej. Wykształcamy zaufanie do kart jako osobistego przewodnika duchowego. Tarot staje się zwierciadłem nas samych. Dzięki kartom, jesteśmy w stanie uwierzyć, że mamy wpływ na kontrolowanie naszego życia.

Jaką talię wybrać?

Obecnie na rynku znajdują się setki talii o różnorodnej tematyce. Niezależnie od tego czy jesteśmy początkujący czy nie, musimy poznać archetypowe znaczenie kart i jego język. Warto jest wybrać talię, która w jakiś sposób do nas przemawia. Źle dobrane karty mogą spowodować brak komunikacji z nimi i brak prawdziwych informacji od nich otrzymywanych.
O swoje karty należy dbać, traktować je jak traktuje się przyjaciół. Warto wkładać karty do pudełka, sakiewki czy woreczka do tego przeznaczonego.
Kiedy stawiamy osobom z negatywną energią warto karty oczyścić przy świecy. Od czasu do czasu karty domagają się ułożenia ich w takiej kolejności jak zostały stworzone- nabierają wtedy na nowo wielkiej siły.

Zapoznanie się z kartami

Najprostszym sposobem zapoznania się z talią Tarota jest wyjmowanie każdego dnia po jednej z nich, zaczynając od Wielkich Arkan. Małe Arkana zostawiamy na koniec, gdy będzie mieć już świadomość Wielkich Arkan.
Gdy zaczynamy np. od Maga, staramy się przeczytać minimum z dwóch książek jej znaczenie. Potem na nią patrzymy i zastanawiamy się czy czasami nie mówi do nas czegoś innego niż to co jest napisane w książkach. Zdarza się tak że główne znaczenie jest stałe, ale poboczne trochę inne u każdego wróżbity.
Ważne jest by przyjrzeć się symbolom na kartach. Zapisujemy, które z nich nam się podobają, a następnie bawimy się w grę skojarzeń i zapisujemy wszystko, co nam przychodzi do głowy w związku z symbolem czy obrazkiem na karcie.
Musimy rozdzielić karty na te, które kojarzą nam się z piękne, szczęściem dobrocią, oraz na te które wzbudzają w nas niechęć i negatywne odczucia.
Poznanie Małych Arkanów jest trochę trudniejsze. Najpierw należy przeczytać o każdym kolorów, co sobą reprezentuje, a następnie dowiedzieć się, czym są karty dworskie. Po czasie nie powinny te karty sprawiać kłopotów w interpretacji.

Jak stworzyć nastrój na wróżenie?

Niezależnie od tego od jakiego czasu wróżymy, czy mamy doświadczenie czy nie w stawianiu Tarota, powinniśmy zapewnić odpowiednie warunki do interpretacji. Najważniejszy jest spokój. Nie powinno nam nic przeszkadzać w słuchaniu kart. Nie powinniśmy słuchać muzyki, chyba z e jest relaksacyjna i wprowadza nas w stan medytacji. Powinniśmy mieć wywietrzone pomieszczenie, by tlen mógł równomiernie rozprowadzać się po komórkach naszego ciała.
Konieczna będzie również przestrzeń do wykładania kart, podłoga, stół. Nie należy stawiać Tarota w ciasnocie.
Warto zapalić sieczkę czy kadzidło. Gdy stawiamy karty dla samych siebie, powinniśmy być jeszcze bardziej rozluźnieni, by nie łapać podświadomości naszej tylko nadświadomość. Można spróbować skupić się na płomieniu świecy i medytować przez kilka minut, a następnie spowolnić oddech i odrzucić wszystkie świadome myśli. Wszystko to jest potrzebne do uzyskania przepływu właściwej energii pomiędzy nami a kartami, pomaga osiągnąć odpowiedni stan umysły, a także interpretować karty.

Dziennik Tarota

Dobrym pomysłem jest prowadzenie takiego dziennika. To świetny sposób na poszerzanie wiedzy. Nasze własne intuicyjne wglądy i interpretacje dadzą nam najważniejsze odpowiedzi na wszelkie pytania, zwłaszcza jeśli przeczytamy notatki jakiś czas po wróżbie, gdy osiągniemy większy obiektywizm.

Jak tasować karty?

Tasowanie służy temu, by wyciągać karty w jak najbardziej przypadkowej kolejności. Nie ma żelaznych zasad tasowania, możemy wiec robić tak jak nam to odpowiada. Niektórzy nie mają obróconych pozycji kart, dlatego tasują normalnie, Ci jednak którzy obracają obrazki kart tasują zupełnie inaczej.

Wyciąganie i wybieranie kart

Najlepszym sposobem na wybieranie kart, jest rozłożenie ich w ręce w kształt wachlarza i przesuwanie palcem po wierzchu, dopóki któraś do nas nie przemówi. Nie jest to takie proste, jakby mogło się na pierwszy rzut oka wydawać. Przy takim wybieraniu należy być mocno skoncentrowanym. Innym sposobem jest tasowanie kart, przełożenie je do siebie czy do osoby pytającej na dwie lub trzy kupki.
W pewnym sensie Tarot wybiera nas w równym stopniu, co my wybieramy Tarota. Niektóre karty domagają się naszej uwagi. Może się tak tez zdarzyć, iż nie będziemy pewni, czy wyciągnęliśmy właściwą kartę, bo Mozę należało wybrać tą obok. Warto wtedy pamiętać, że jeśli zawahaliśmy się przy karcie i nie wybraliśmy jej, oznacza to, iż nie była nam przeznaczona przy tej konkretnej decyzji.

Uwalnianie się od projekcji

Kiedy wyciągamy karty i układamy je w rozkładzie, musimy pamiętać, by w jak największym stopniu uwolnić się od projekcji. Czym jest projekcja? Jest to nieświadome przypisanie osobistych myśli, uczuć czy odruchów komuś innemu. Wszyscy świadomie czy nieświadomie projektujemy nasze pragnienia, marzenia i lęki na Tarota. Emocjonalne zaangażowanie w pytanie może często wziąć górę nad prawdziwą odpowiedzią. Warto być wiec uczciwym wobec siebie. Normalne jest, że pragniemy wyciągnąć pozytywne karty na dane pytanie. Wszyscy chcemy czuć się mocni, piękni i szczęśliwi, ale często tak nie jest. Tarot nie mówi tylko o pięknych rzeczach stara się być rzeczywisty w naszym wymiarze postrzegania rzeczywistości. Dobro i zło w Tarocie przeplatają się razem. Jedno bez drugiego nie może istnieć. Kart Tarota nie da się uznać za dobre lub złe, opisują archetypowe energie i wpływy oraz, nas samych.

Do nas zależy co zrobimy z wiedza jaką otrzymamy od Tarota. Tarot doradzi nam w podjęciu wyborów, ale czy pójdziemy za namową Tarota czy nie to już jest zależne od nas. Brak reagowania, działania i pójścia do przodu powoduje często że wróżby się nie sprawdzają, bo jak się maja sprawdzić gdy nic nie robimy i nie podejmujemy kroków do przodu i możliwości jakie daje nam los?

O co pytać?

Należy unikać zadawania negatywnych pytań, jak np., czy on mnie zdradza?, czy się rozwiedziemy?, czy stracę pieniądze? Szczególnie trzeba zwrócić uwagę na zadawane pytania, i należy brać odpowiedzialność za własne życie. W przypadku konkretnych pytań, warto je spisać, zanim zaczniemy tasować i wyciągać karty.
Można tez spytać się karty o nasz samorozwój i skorzystać z rozkładów psychologicznych.

Intuicja

Kiedy już spędzimy nieco więcej czas przy ćwiczeniu z kartami i interpretacji kart, zaczniemy intuicyjnie rozpoznawać, co mówią do nas poszczególne karty. Aby jednak do tego dojść, trzeba każdą z nich dokładnie poznać, zaznajomić się z nimi jak z przyjaciółmi. To wymaga czasu ,wysiłku, skupienia i zaangażowania. Mimo tego jest to bardzo przyjemne doświadczenie, mniemające nic wspólnego z ciężką pracą.